TARAS LATEM




Taras to nasz dodatkowy pokój na lato, śmiało mogę powiedzieć że czas po pracy i leniwe niedziele spędzamy właśnie na nim.  Całkowicie go uwielbiam! Położone rok temu deski idealnie się sprawdzają, są ciepłe i przytulne, łatwo się je czyści. ( POST DREWNIANE DESKI ) W tym sezonie muszę położyć na nie olej, wybiorę swój ulubiony w kolorze TIK, identycznym jak nasze deski na elewację.

DOM BLOGERA - NIEKONIECZNIE MUZEUM





Zbierałam się do napisania tego krótkiego tekstu, później odpuściłam ale czuje że muszę, wybaczcie.

Dom to nie muzeum - nie chodzi wcale o to że nie można czegoś dotykać, nie można robić zdjęć z lampą, a przed wejściem należy nałożyć papcie.

DONICA OGRODOWA DIY






Donica to super pomysł na wykorzystanie desek, które pozostały po budowie :) 

Koszt takich donic w sklepach przekracza pewnie 200 zł! my nasze zrobiliśmy z desek które wcześniej podtrzymywały strop. Po ich oczyszczeniu i przeszlifowaniu mamy idealny produkt do działania! 

METALOWA KONSOLA DO SALONU






Plan był taki... zabrać ze starego domu monsterę, która od przeprowadzki nas nie widziała. Nie bardzo miałam ją gdzie ustawić, nie wiedziałam na czym... aż przypomniałam sobie o konsolach które dawno temu oglądałam w internecie. 

PRZEDPOKÓJ - KLATKA SCHODOWA



Niewielka przestrzeń ( 4.4. m ) w biało czarnych kolorach. Wnętrze przyznaje się trochę pechowe, problemy z drzwiami, ze schodami, z oświetleniem… i największa wpadka… a raczej przeoczenie? zapomnienie? Brak pociągniętej ścianki przy schodach tak aby można było zabudować ta przestrzeń. 

BOHATER DOMU - REKLAMA Z NAMI


http://www.usiebiewdomu.com/2017/05/bohater-domu.html
Przygody są po to by o nich opowiadać i naszą opowiada Leroy Merlin! 

Nigdy nie sądziłam, że nasza praca okaże się być na tyle fajna, że ktoś zechce ją opisać i nakręcić. Zawsze wydawało mi się że to co robimy jest takie zwyczajne. Założyłam bloga, żeby dokumentować naszą  budowę, zapisywać co kiedy kupiliśmy i ile to nas kosztowało. Blog miał być albumem ze zdjęciami… troszkę mi się to jednak rozrosło!  W kalendarzu terminy i pomysły na publikację, w głowie plany rozbudowy domu. 

METALOWE KRZESEŁKA PRL



 

Prosta ale nie taka szybka metamorfoza. Trzy krzesła, które uratowaliśmy, jeszcze chwilka i zamieszkałyby na  śmietniku. Chciałam przywróć je do użytku zachowując jak najwięcej z ich oryginalnego wygładu, dlatego zamiast wymieniać odklejone siedzisko skleiłam je, zostawiłam śruby, a sam kolor dopasowałam aby był jak najbardziej podobny do tego który miały na początku.