EGZOTYCZNY TARAS




Lubię zmiany i to widać po naszych stale zmieniających się wnętrzach. Salon miał w ciągu roku dwie odsłony i szykuje się trzecia. Taras już dwie. Czasem żeby całkowicie zmienić wnętrze wystarczą małe dodatki i tak właśnie było tym razem. 

OKLEJANA KOMODA PRL


Ponad rok temu kupiłam na OLX jak to już zwykle u mnie bywa, komodę. Miała z niej być zrobiona szafka łazienkowa, ale niestety źle wymierzyłam i okazała się być zbyt wąska by zamieścić na niej kupiony już wcześniej zlew. O zmianie zlewu nie było mowy więc powstał całkiem inny pomysł na komodę.

PRZEDPOKÓJ GÓRA




Pora na przedpokój na górze, może bardziej klatka schodowa? nie wiem, nazywam go przedpokojem. Jest jedynym pomieszczeniem na górze gdzie nie mam skosów i brakowało mi pomysłu na wykorzystanie ścian. Wstawienie szafy nie było dobrym rozwiązaniem ale tez nie było nawet takiego zapotrzebowania, bo garderoba jest tuz obok. Postanowiłam stworzyć ściankę pełną obrazów i zdjęć. 

KOLOROWE KRZESŁA PRL



Dwa różne krzesła, kupione przypadkiem za grosze. Piszę przypadkiem ponieważ pojechałam po inne ale pani w całym panującym w domu bałaganie nie mogła ich znaleźć. Przypomniała sobie jednak o tych które miała w garażu. Początkowo miałam je pomalować na biały kolor tak aby pasowały do kompletu moich krzeseł, które kupiłam rok temu. Plan jak zwykle uległ zmianie.