ROZBUDOWA DOMU - PROJEKT OSTATECZNY



Przed Wami projekt rozbudowy naszego domu. Wersja ostateczna.

Rozbudowa, która miała dać nam więcej miejsca i swobody, obejmowała rozbudowę: łazienki o 3m, małej siłowni ok 12m, pomieszczenia gospodarczego ok 17m oraz 40m garażu. To wszystko zostało narysowane, projekt zakupiony, pieniądze wydane … a plany zmienione. 


Założeniem projektu U SIEBIE W DOMU czyli mówiąc z skrócie budowy naszego domu było to że będzie on mały. Jest nas dwójka i te 80m wybraliśmy po to by czuć się w nim swobodnie a jednocześnie nie sprzątać milionów metrów, i nie spłacać wielkiego kredytu. Dla dwóch osób te 80m to wystarczająca przestrzeń. Większość czasu spędzamy na podwórku a w domu przebywamy głównie w salonie.

Pojawił się plan rozbudowy! chociaż nie brakowało nam miejsca była to myśl o tym że możemy więcej, bo kupiliśmy kolejną działkę i możemy pozwolić sobie na jeszcze większą przestrzeń. Dopadła nas trochę taka pogoń za posiadaniem, na chwile zapomnieliśmy o tym co znaczył dla nas nasz dom i że nie chcieliśmy mieć domu o wielkości 160m. Miało byś skromnie i przytulnie. 





Na wakacjach zapadła pewna spontaniczna decyzja… nie budujemy… po co nam garaż wielkości 40m? po co nam siłownia?… niby to wszystko by się przydało ale nie jest to jakaś wielka konieczność. 

Oboje wychowaliśmy się w blokach, a po ślubie przez krótki czas mieszkaliśmy w pokoju który miał 8m. dało radę! Oczywiście nie ma tu pogardy dla dużych domów, wiadomo – każdy buduje to czego potrzebuje. My wybraliśmy mały dom bo taki miał być – DOM W CENIE MIESZKANIA.

Robiąc rozbudowę, zapewne przyszedłby czas na kredyt… a to odważna decyzja posiadając już hipotekę.

Sumując te sprawy i dodając dosyć sporą ingerencję w obecny budynek, polegającą na wybiciu dwóch wielkich otworów - zrezygnowaliśmy.

Nie oznacza to jednak tego że kończymy pisanie bloga i budowę.

Przed nami projekt małego garażu i kilka sporych zmian w domu. 

Projekt domu kosztował nas 4 tysiące mapy które musieliśmy złożyć do starostwa 600 zł. Pieniądze przepadły ale myślę, że to dobra decyzja. 


Pozdrowienia Monika i Mariusz :) 









Co jest najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.


Paulo Coelho (z książki Być jak płynąca rzeka)

6 komentarzy:

  1. Pisałem też o tym u siebie na blogu, że ludzie często przesadzają. Według mnie świetna myśl, że zrezygnowaliście, licząc luźno każdy metr rozbudowy to około 4 tysięcy, więc faktycznie mogło zaboleć. Dobra decyzja!

    OdpowiedzUsuń
  2. A może to też po trosze kwestia ("wina") projektu - tego że część dobudowywana tak mocno odstaje charakterem od pierwotnego projektu. Moim zdaniem (jako początkującego bądź co bądź ale projektanta) można było zadziałać delikatniej - zarówno jeśli chodzi o metraż jak i formę. Myślę że toporność projektu mogła Was zniechęcić, wyczuliście, że coś tu nie gra... Może kiedyś , jeśli będziecie wiedzieli jakie dodatkowe funkcje rzeczywiście są Wam niezbędne uda się rozbuddowę zaprojektować inaczej, najlepiej u architekta z wyczuciem. Pozdrawiam i powodzenia wszelkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra decyzja, bo ten uroczy domek dużo by stracił na wyglądzie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym zdecydował się jeszcze na spory taras na części po prawej stronie domu, na tej płaskiej powierzchni. Mogłoby się to znakomicie przyjąć ;) Polecam takie rozwiązanie. Budynek sam w sobie super

    OdpowiedzUsuń
  5. Znakomity projekt. 4 tys to sporo jak za sam projekt ale myślę, że nie żałujecie. Projekt jest bardzo atrakcyjny. Dom będzie wyglądał bardzo nowocześnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Projekt nie należy do banalnych jak widzę i przez to wygląda tak znakomicie. Ciekawe rozwiązanie taka "płaska" dobudowa z jednej strony. Pewnie idzie w ten sposób trochę zaoszczędzić co jest na +

    OdpowiedzUsuń