BOAZERIA ANGIELSKA





Sypialka czyli o tym jak za niecałe 50 zł odmienić wnętrze. 

Panele ścienne podobały mi się od dawna, jednak nigdy nie było czasu aby się za to zabrać. W końcu zabraliśmy się za to :) ( zdjęcia pochodzą z kwietnia 2016 r. ) 


Czas jaki zabrało nam wykonanie tego zadania to około 2. godziny, z czego najwięcej czasu zajęło docinanie kątów.

Do wykonania całości potrzeba:
  • płaskowników i kątowników, które przycinamy przyklejamy lub przewiercamy ( ja płaskownik przykręciłam, kątowniki przykleiłam)
  • impregnat do drewna ( trzeba uważać żeby nie poleciał nam przy malowaniu na ścianę, ponieważ później ciężko ją zamalować )
  • farba do drewna ( ja akurat całość pomalowałam zwykłą farbą do ściany )
  • biały silikon ( przydatny gdy wszystko wyschnie, musimy zakryć niedoskonałości )
  • oczywiście poziomica i miarka, którą odmierzamy odległości ( u mnie pomiędzy panelami jest 20 cm, szerokość panelu 40 cm, wysokość 50. )