KUCHNIA IKEA - ZAKUP PLANER SKŁADANIE

30 marca 2016



Nasza kuchnia Ikea z frontami BODBYN miała być tania! :)  taki był plan: kupno kuchni  w sieciówce. 


Taki był plan i nic więcej, nie wyszedł ale absolutnie tego nie żałuję bo uwielbiam ją na maxa! Kuchnia która widoczna jest na zdjęciach jest prawie skończona, wymaga kilku lekkich prac, położenia płytek docięcia blatu, czy skrócenia lamp.  Lampy również kupiłam w IKEA marzyły mi się… takie na długich sznurkach, zwisające prawie na wysokość głowy, ale nic z tego! Moja kuchnia jest za mała na takie sprawy: albo zwisające lampy albo dostęp do trzech szafek! Oczywiście wygrała rozwaga. 

Samą kuchnie zaprojektowałam w planerze IKEA, jest to naprawdę proste i intuicyjne narzędzie, z którym każdy da radę. Planer nieco zacinał mi się przy dodawaniu kolejnych rzeczy ale myślę że to wina bardzo starego sprzętu. Jedna ważna zaleta planera – od razu pokazuje cenę kuchni! Ile razy zmieniamy np. fornty tyle razy planer aktualizuje nam cenę. Nasze fronty to bodnyn jedne z droższych jakie były dostępne styczniu 2016 r. kiedy kupiłam kuchnię, zdecydowałam się jednak na nie ze względu na ich klasyczny wzór i jasny kolor. Czy wybrałabym bodbyn po raz kolejny? Nie wiem, Ikea właśnie wprowadziła nowe fronty.  

Nie ukrywam, że budując dom mierzyłam jakie IKEA ma wysokości i szerokości szafek, wszystko po to by odpowiednio dopasować okno ( miało być na samym środku zlewu) oraz idealnie osadzić je tak aby blat z szafki był tez parapetem okna. 

Przy zlewie na zdjęciach widać wnękę, która ma ok. 8 cm, za mało na wstawienie nawet niewielkiej wysuwanej szafki, za dużo żeby tak ją pozostawić. Wnękę uzupełniliśmy frontem z szuflady który miał akurat idealny wymiar. 

Nasza kuchnia to bus załadowany po sam sufit, ponad 110 pudeł i pudełeczek które składaliśmy z braku czasu ponad dwa tygodnie. 

Cena kuchni z Ikea nie jest tak atrakcyjna jak przepuszczałam. Za zrobienie kuchni o takich wymiarach przez lokalnego stolarza wyszłoby ok 15 tysięcy. My za swoją zapłaciliśmy 11 tyś. ( w tej cenie jest zlew i okap, resztę sprzętów dokupiliśmy później) Sam sprzęt jaki mamy w kuchni pochodzi z IKEA tam kupiliśmy okap, piekarnik i płytę indukcyjną. Lodówka, o wymiarach takich samych jak te dostępne w IKEA ze względu na trudności w montażu została zakupiona w innym sklepie.














6 komentarzy

  1. Jaka zerokość kuchni?

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna kuchnia! Mam jedno pytanie, jak rozwiązałaś problem blatu przy oknie. W ikei dostępna jest jedna szerokość, która nie pozwala na przeciągnięcie go do
    parapetu". Jak z tego wybrnęłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej. mamy standardowe najtańsze blaty z ikea, wszystko sami sobie przycinaliśmy :)
      = Monika

      Usuń
  3. Hej czemu kupiłaś czarny piekarnik ? Trzeba było wybrać srebrny, zwłaszcza że ikea ma naprawdę ładne srebrne piekarniki np ikea MATTRADITION z pyroliza. Jest z elektroluxa a co za tym idzie można do niego dokupić tanio rożne kratki i blachy, do tego ma pięknie obracające się pokrętła, szybkie i proste. Ja płacze nad swoim piekarnikiem z amiki, co mnie podkusiło żeby kupić z chowanymi, są beznadziejnie, latają i ciężko się je obraca. Elektroniczny zegar to tez wada bo długo się go nastawia, w mattrationie tylko sekunde.

    Druga sprawa indukcja znów czarna, aż się prosi o białą :( Ikea bejublad jest śliczna i super by pasowała. Druga sprawa masz szafkę 80, nie wiem dlaczego wybrałaś tak szeroką, ale aż się prosi żeby wsadzić tam szerszą płyte. I tu ikea HÖGKLASSIG pasuje, bo biała 80 jest tylko z elektroluxa za 3000zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tak jak mi pasuje :) dokonuje świadomych wyborów. pozdrawiam :)

      Usuń