MONTAŻ DESEK NA ELEWACJI

24 lipca 2018


W tym poście opisuje dla Was nasz sposób na deski elewacyjne.





Na początek dlaczego? Chcieliśmy przełamać biel, żeby elewacja nie była nudna i przewidywalna, dlatego żeby chronić ją w miejscach w których może brudzić się najbardziej. Teraz gdy mamy kota wiem, że deska powinna być jeszcze w jednym miejscu: pod oknem w kuchni, ponieważ ten mały szkrab stale śpi na parapecie i zostawia miliony śladów z łapek.


Dlaczego sosna? Uwielbiamy to co naturalne. Po co kupować imitację skoro za metr deski sosnowej przyciętej odpowiednio już pod elewację płaciliśmy nieco ponad 30 zł? Deskę zamawialiśmy w tartaku i przyszła w stanie idealnym, wszystkie zamówione deski zostały użyte do projektu.


Dlaczego nie chcecie sosny? Często słyszymy, że dlatego że nie chcecie jej co roku impregnować i tu dużymi literami muszę (wybaczcie) napisać BZDURA. Swoją deskę kładliśmy w lipcu 2016 r., pokryliśmy ją dwoma warstwami impregnatu w kolorze TIK i koniec… od tamtego czasu jej nie ruszamy. Kolor trzyma się świetnie, zatem na pewno przez kolejne dwa lata nie będziemy go poprawiać.


Przygotowanie miejsca – o ile taśmy z imitacjami drewna mają małą grubość to deska ma już np. 1.5 cm, dodać należy podkładkę do której je montujemy i wychodzi już np. 4 cm. Dlatego ocieplając dom w miejscach gdzie miały znajdować się nasze drewniane punkty daliśmy o 5 cm styropianu mniej. Cały dom ocieplony jest styropianem 15 cm w miejscach gdzie są nasze deski jest 10 cm.


Jak montować? Długimi kołkami mocującymi przymocowaliśmy trzy poziome deski do których wkrętami przykręcaliśmy pionowe sosnowe deski. Nie ma tu skomplikowanych rzeczy. Jedyne o czym musicie pamiętać to, aby kołki mocujące były długie i wkręciły się aż w pustak. 









Wasze pytania:


Robert:  Dlaczego deski a nie HPL lub inny drewnopodobny materiał?
u siebie: lubimy to co naturalne, ale też widzieliśmy jak drewnopodobne materiały zachowują się po nagrzaniu, być może te które widzieliśmy u znajomych zostały źle położone ale niestety wyglądały bardzo źle.


Oliwia: Jak często będziecie impregnować? I jakiego impregnatu użyliście?
u siebie: Myślę, że impregnacja nie będzie częstsza niż raz na cztery – pięć lat. Deski które widzicie na zdjęciach pomalowane były w sierpniu 2016 r. niżej pod pytaniem załączam zdjęcie z lipca 2018 r.  Do zabezpieczenia użyłam impregnatu drewnochron – kolor TIK.




Katarzyna: Jakiego drewna używanie? Jak wychodzi cenowo?
u siebie: na elewacji mamy sosnę w cenie około 30 zł za metr, zastanawialiśmy się też nad modrzewiem który kosztował w okolicy 90 zł.


Daria: przytwierdzacie deski bezpośrednio do istniejącej już elewacji? Czy potrzebny jest podkład?

u siebie: opisany  sposób jest naszym sposobem, być może istnieją inne. Jedynym podkładem są deski poprzeczne do których przytwierdziliśmy właściwe sosnowe deski.



Natalia: Jak taka deska jest montowana? czym? czy podłoże musi być równe?
u siebie: tak podłoże musi być równe, tak samo jak deski, nasze deski miały z jednej strony wcięcie dzięki któremu wkładaliśmy w deskę kolejną deskę, wszystko musi trzymać się wymiaru aby nic nie wystawało zza elewacji. Deski montowaliśmy na wkręty.


Ka: Czy zwykły śmiertelnik- nie majster ogarnie i sam zamontuje?  Czy to wiedza tajemna? Może jakiś krótki instruktaż?
u siebie: jasne że da radę– niżej rysunek jak my to zrobiliśmy





8 komentarzy

  1. lubię naturalne drewno. Podoba mi się pomysł na takie "ozdobienie" nim elewacji

    OdpowiedzUsuń
  2. Znakomity efekt i zgadzam się że żadne produkty drewnopodobne nie zastąpią prawdziwego drzewa. W czasach gdzie na rynku jest dostępnych masa produktów zabezpieczających drewno to taka ścianka z drzewa posłuży jeszcze bardzo długi czas. Znakomity blog, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie jestem przed wykonaniem ocieplenia i elewacji domu.
    Oczywiście zaproponowano mi kompozytową deskę elewacyjną, co osobiści bardzo mi się nie podoba bo trąci sztucznością. Szukając rozwiązań trafiłam na Pana bloga:) Bardzo dziękuję za wpis;) Wszystko jest świetnie opisane i wytłumaczone. Mam jeszcze jedno pytanie. W deskach elewacyjnych widać będzie wkręty. Czy w jakiś sposób je Pan ukrywał, czy było to zbędne.
    Pozdrawiam
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie jestem przed wykonaniem ocieplenia i elewacji domu.
    Oczywiście zaproponowano mi kompozytową deskę elewacyjną, co osobiści bardzo mi się nie podoba bo trąci sztucznością. Szukając rozwiązań trafiłam na Pana bloga:) Bardzo dziękuję za wpis;) Wszystko jest świetnie opisane i wytłumaczone. Mam jeszcze jedno pytanie. W deskach elewacyjnych widać będzie wkręty. Czy w jakiś sposób je Pan ukrywał, czy było to zbędne.
    Pozdrawiam
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy to błąd, ale ja bym zaimpregnował deski przed ich przykręceniem także od strony ściany. Teraz konserwacja jest tylko od frontu.

    OdpowiedzUsuń