KLARTA FORSTE 4 OCZYSZCZACZ POWIETRZA - RECENZJA

23 lutego 2022

 


Klarta Forste 4

Oczyszczacz powietrza z jonizacją plazmową

Spośród znajomych posiadających w domu oczyszczacze powietrza spora część kupiła je gdy w domu pojawił się mały stworek zwany bombelkiem. I tak też było w naszym przypadku. We wrześniu bombelek w grudniu oczyszczacz a teraz na wiosnę decyzja, że oprócz małego słodkiego pokoiku na poddaszu chcemy też zadbać o powietrze w salonie. Zbiegło się to ze współpracą z marką Klarta i tak właśnie trafił do nas najnowszy oczyszczacz Klarta Forste 4.



Zdecydowaliśmy się na złoty kolor i uważamy, że wybór koloru jest ogromnym plusem. Producent daje nam wybór, a do wyboru jest aż pięć wersji kolorystycznych. Wybieramy złoto bo w salonie mamy złote dodatki… od oświetlenia po małe detale np. uchwyty w komodzie.

 

Uważamy, że kolor robi dobrą robotę bo pod ścianą nie stoi wielkie białe pudło a zgrabny sprzęt, który komponuje się z wystrojem. Fajny jest też wygląd oczyszczacza! Większość jakie widzieliśmy jest jednak okrągła, taki okrągły mamy też właśnie na piętrze. Ten kwadratowy lepiej jest ustawić tak aby miał przewiew i jednocześnie nie zajmował dużo miejsca. 



Zacznijmy od początku!

 

Jaki jest oczyszczacz i jakie ma funkcje? Oczyszcza! Podłączając go w salonie w kotłowni chodził piec i startujemy z poziomu ok 60 P.M2,5 co odpowiada czystości powietrza na zewnątrz. Specjalnie sprawdzamy w internecie jaka jest czystość podawana najbliżej miejsca naszego zamieszkania. Czy to dużo tak? Jest to jakość powietrza uznawana jako średnia.

 

Skoro oczyszczacz trafił w nasze ręce po to by go przetestować, czekamy aż w trybie turbo powietrze w salonie oczyści się i zajmuje to około 30 min, na wyświetlaczu pokazuje się magiczna 5! To malutko zwłaszcza, że oczyszczacz działa do 40m2 a tyle około ma salon… z tym, że jest to jednak pomieszczenie połączone przez klatkę schodową z górą domu. 



Zanieczyszczenia powietrza nie widać, dlatego robimy dym żeby sprawdzić jak pogorszy się jakość powietrza jeśli dym pojawi się w pokoju. Rozpalamy kartkę papieru… po kilu minutach zamieszczenie skacze do około 300! Okna są zamknięte włączamy tryb turbo i czekamy aż oczyszczacz zbije jakość powietrza do tej nadającej się do życia. Mija pół godziny i ponownie wyświetlacz wskazuje normę nadającą się do życia.

Ponieważ mamy w domu dwa oczyszczacze, ustawiamy je w jednym pomieszczeniu  i patrzymy na wyświetlacze. Oba wskazują inną wilgotność, inną temperaturę i inne poziomy zanieczyszczenia. Tego zdjęcia ze względu na konkurencyjną markę nie umieścimy. Musicie zaufać. 






Do oczyszczacza dostępna jest dedykowana aplikacja w której jak widzicie zmieniać możemy jego ustawienia. Mamy do wyboru kilka opcji prędkości i kilka trybów. Dla nas ważne było to aby w trybie nocnym oczyszczacz był cichy i taki jest! Jest właściwie niesłyszalny w trybie nocnym wyłącza się też wyświetlacz więc nic nie przeszkadza nam w śnie.  




 

Plusy tego oczyszczacza?

  • bardzo duży wybór trybów działania
  • prosta do obsługi aplikacja
  • cichy tryb nocny
  • schludny wygląd
Sprzęt do polecenia! 


Tekst powstał przy współpracy marki Klarta

https://klarta.pl/oczyszczacze-powietrza/klarta-forste-4/


Komentarze

Prześlij komentarz