ŁAWY FUNDAMENTOWE





Wylewanie ław fundamentowych bezpośrednio w wykopie budzi wiele kontrowersji. Czy takie wykonanie fundamentu nie spowoduje później poważnych problemów? Czy deskowanie jest zawsze koniecznie? Nie ma jednej odpowiedzi na te pytania, ale postaram się wyjaśnić kiedy możemy, a kiedy nie powinniśmy rezygnować z szalunku. I z jakimi problemami się to wiąże.

ŁAWY FUNDAMENTOWE 

Jak każdy wie fundament przekazuje obciążenia budynku na grunt i dlatego jego właściwe wykonanie jest takie ważne. W artykule skupimy się na ławach fundamentowych, pomijając zagadnienie związane z płytą fundamentową. Zatem, aby odpowiedzieć na pytanie czy można wykonać fundament bezpośrednio w gruncie, najpierw należy zadać pytanie – w jakim gruncie? Jeśli na naszej działce występują grunty przepuszczalne, niespoiste to wykonanie szalunku może okazać się niezbędne. Dlaczego? Ponieważ takie grunty mają tendencję do obsypywania się oraz obrywania skutkiem czego na dnie wykopu zalega luźny grunt, który trzeba usunąć. Drugą sprawa jest to, że obsypujący się grunt, znaczne poszerza sam wykop – tak więc ewentualne oszczędności wynikające z braku deskowania są niweczone przez znacznie większą objętość potrzebnego betonu.


Jeśli jednak na działce mamy taki grunt, że możliwe jest wykonanie wykopu o ścianach pionowych, nic nie stoi na przeszkodzie by potraktować ściany wykopu jako szalunek. Musimy oczywiście zachować kilka zasad – przede wszystkim dno wykopu należy chronić przed działaniem wody. Woda w wykopie powoduje rozmiękanie warstwy gruntu i taki zawilgocony grunt należy bezwzględnie usunąć. Dlatego, powinno się wykonać wykop o ok. 20 – 30 cm płytszy niż zakładany poziom posadowienia, a pozostawioną warstwę gruntu usunąć ręcznie bezpośrednio przed zalaniem. Innym sposobem ochrony dna wykopu jest wykonanie warstwy chudego betonu grubości ok. 10 cm. Wykop przed ułożeniem zbrojenia należy wyłożyć folią budowlaną ma to na celu zapobiegnięcie mieszaniu się betonu z gruntem, utrzymaniem wody technologicznej w betonie (bez folii zaczyn cementowy mógłby szybko „uciec” do gruntu) oraz, po „zawinięciu” brzegów folii na wykonane ławy, zabezpieczenie konstrukcji przed zbyt szybkim odparowaniem wody, a w konsekwencji pękaniem. Trzeba również pamiętać, że folia budowlana w żadnym przypadku nie pełni tutaj roli hydroizolacji – ława po prostu nie jest zaizolowania przeciwwodnie. Brak hydroizolacji oraz chudego betonu skutkuje tym, że otulina zbrojenia, tak aby spełnić warunki trwałości konstrukcji, musi zostać powiększona do min. 7 cm co trzeba uwzględnić w projekcie.

Na wykonanych ławach tradycyjnie układa się warstwę izolacji poziomej (najczęściej papy), która ma za zadanie odciąć podciąganie kapilarne wody z ławy do ściany fundamentowej. W przypadku, gdy projekt przewiduje wykonanie trzpieni żelbetowych wychodzących z ław, zachodzi konieczność przerwania ciągłości izolacji z papy. Nie słuchajcie czasem „asów budownictwa” proponujących. albo „nabicie” papy na pręty zbrojeniowe, przemalowanie dysperbitem lub co gorsza pominięcie tematu. Aby właściwie uszczelnić miejsce nieciągłości hydroizolacji z papy, należy zastosować mikrozaprawę uszczelniającą. Dopiero wtedy mamy pewność całkowitego odizolowania ściany fundamentowej od ławy. Następnie już tradycyjnie, wykonujemy fasetę na styku ławy i ściany fundamentowej i nakładamy wybraną hydroizolację pionową.

„Ale co z korozją zbrojenia?” – komuś może się nasunąć takie pytanie. Otóż, w konstrukcjach żelbetowych (pomińmy na razie fakt, że ława zbrojona 4#12 nie jest ławą żelbetową), trwałość i ochronę przed korozją zapewnia się poprzez odpowiednią grubość otuliny dobieraną w zależności od klasy ekspozycji elementu oraz zakładanej trwałości konstrukcji. W przypadku min. 7 cm otuliny (z każdej strony) i betonu klasy C25/30 (czyli aktualny standard dla klasy XC2) trwałość fundamentu jest zapewniona na minimum 50 lat. Jedynym problemem może być kwestia wykonania uziomu fundamentowego – niektórzy elektrycy w przypadku „owinięcia” fundamentu folią czy też hydroizolacją, kwestionują skuteczność uziomu przyspawanego do zbrojenia fundamentu. Ekspertem w tym temacie nie jestem i należy to zawsze skonsultować indywidualnie.

Wykonanie fundamentu bez szalunku nie jest gwałtem na „sztuce budowlanej”. Oczywiście, lepiej by było wylać ławę w szalunku ale jeśli warunki gruntowe na to pozwalają to przy zachowaniu powyższych zasad fundament wylany bezpośrednio w gruncie nie będzie gorszy. Trzeba jednie (jak zawsze) pilnować jakość wykonania – czy budowlańcy ręcznie wybrali ostanie 20 cm gruntu, czy wyłożyli wykop folią, czy zachowali odpowiednie otuliny zbrojenia. Jeśli tak, to możemy mieć pewność, że nasze ławy będą dobrą podporą dla całego domu.

- Piotr