KŁADZIEMY CEGŁĘ NA ELEWACJI

13 kwietnia 2021


Po czterech latach mieszkanie U SIEBIE W DOMU nadeszła pora na ukończenie elewacji.

Białą elewację robiliśmy sami, dawno temu… nie została ona wykonana tak jak sobie tego życzyliśmy ale i tak o wiele lepiej niż niektóre realizacje „fachowców” Chcieliśmy to wykończyć ale nie do końca mogliśmy się określić co ostatecznie miało się tam znaleźć.  

Początkowo po głowie chodziło nam wykończenie frontowych ścian w drewnie, mocno opalanym lub olejowanym na ciemny kolor, ale drewno jest drogie i jednak co kilka lat trzeba byłoby rozkładać rusztowanie i olejować.

Chodził nam też po głowie tzw. „baranek” taki tynk kładliśmy na garażu, ale co innego położyć taki rodzaj tynku na małym garażu a na ścianie o wysokości 7m. – pomysł odpadał.

Ostatecznie wybraliśmy ponadczasowy pomysł na elewację – cegiełki. Zdecydowaliśmy się na zakup mineralnej płytki klinkierowej marki Elastolith.

Cały system takiego wykończenia elewacji składa się z dwóch części: z płytki oraz kleju. Wszystko kupuje się na metry. Jedno opakowanie płytek to jeden metr elewacji z klejem. Klej jest jednocześnie fugą do cegiełek. Każdą z cegiełek kładzie się osobno – piszę o tym ponieważ część osób myśli że są to gotowe fragmenty np. 1m/1m – nie, każda płytka jest osobno. Każda płytka jest inna i ma inne naniesione wzory. Każda płytka robiona jest w Holandii ręcznie.


Zdecydowaliśmy się na pokrycie takimi cegiełkami całego naszego domu, za wyjątkiem trzech drewnianych wstawek jakie mamy na elewacji. Te fragmenty chcieliśmy zostawić żeby wszystko jakoś łączyło się z garażem. Kolor płytek które wybraliśmy to MADAGASKAR na fudze ANTRACYT. Nie ukrywam, że inspirowaliśmy się kilkoma podobnymi realizacjami jakie znaleźliśmy w internecie.

 

Czy to się kładzie samemu?

TAK! Oczywiście znajdziecie ekipy które Wam to położą, ale wszystkie osoby jakie poznałam w internecie a które posiadają takie elewacje, wykonywali to samodzielnie. Ekipy chcą ponoć za metr tyle ile kosztuje metr cegiełki z klejem. Dla nas to sporo więc do pracy zabieramy się sami!

Czego potrzebujemy by rozpocząć?

NIEWIELE! Paca i kielnia do nakładania kleju, nożyczki do cięcia płytek pod dany wymiar, pędzelek do robienia fugi, poziomnice do wyznaczania prawidłowego pionu i poziomu oraz ołówek techniczny – na jego szerokość robimy fugę. Układanie płytek jest naprawdę proste. Pacą nakładamy klej na ścianę i przyklejamy płytkę, ołówkiem lub przy pomocy linijki ustawiamy odpowiedni odstęp między płytkami a pędzelkiem wygładzamy miejsca pomiędzy cegłami robiąc fugę. Do niektórych kolorów dostępne są narożniki, my ich nie kupiliśmy więc do odpowiedniego wygięcia płytki, trzeba ją dobrze rozgrzać – pomaga nam w tym nagrzewnica, jeśli jej nie macie użyjcie suszarki do włosów.


Ile to kosztuje?

Nie będziemy pisać ile wydaliśmy łącznie bo każdy dom ma inną powierzchnię ścian, ale możemy napisać Wam jak to wychodzi za metr. W październiku 2020 r. kupiliśmy metr tych płytek za 140 zł w tej cenie jest metr czyli płytka i klej ( fuga ) taka cena wyszła nam po przeliczeniu wydanej kwoty na metry na naszym domu. Ile to kosztuje obecnie ? nie wiem - niebawem pewnie będziemy musieli dokupić płytek bo zdecydowaliśmy, że drewniane elementy na garażu zmienimy na cegiełkę. Cegiełka trafi też najprawdopodobniej na ścianę planowanej sauny. Wtedy będziemy mogli porównać zmianę cen. 


Ten wpis będzie uzupełniany wraz z naszym postępem prac. Jeśli macie pytania piszcie, pomoże to stworzyć kompendium wiedzy o tym systemie.



kwiecień 2021 r. 




5 komentarzy

  1. Świetnie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. Czy Państwo dawali coś na klej z siatką przed przyklejaniem płytek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przed położeniem daliśmy tylko grunt. Kładziemy to na istniejąca już gotową elewację

      Usuń
  3. Świetnie to wygląda:)
    Orientujecie się Państwo czy można coś takiego położyć bezpośrednio na styropian? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na styropian zaciągnięty klejem i zagruntowany TAK na sam styropian ... NIE

      Usuń