OGRODZENIE Z PANELI DREWNIANYCH - PŁOT LAMELOWY



Drewniane panele, które często spotkać można w Wielkiej Brytanii.. u nas jako dodatkowe ogrodzenie..


OGRODZENIE Z PANELI DREWNIANYCH - PŁOT LAMELOWY


Nie będę tutaj pisała dlaczego się na to zdecydowaliśmy! Tak po prostu wyszło! Mieliśmy siatkę, na siatkę musieliśmy nałożyć coś maskującego. Początkowo miała to być zielona maskująca siatka, której koszt na 50 m długości wyniósłby około 300 zł. Nie zdecydowaliśmy się jednak na coś co nie pasowałoby do naszego domu. Stąd decyzja o panelach, które są dostępne w każdym markecie budowlanym.




Oczywiście za chwile pojawi się milion opinii w stylu „jakie to Januszowe” może i tak! Ale sytuacja to na nas wymusiła, a napiszę że już po pierwszym dniu ogrodzenie spełniło swoje zadanie.


Panele przetrwają wiele, pod warunkiem dobrego mocowania. Widziałam w internecie wiele realizacji mających po 8-9 lat, dlatego nasze też przymocowaliśmy stabilnie. Jesteśmy też już po pierwszej burzy więc mały test był! Będę oczywiście Was informowała jak się sprawują. 

Panele zakupiliśmy w markecie budowlanym. Te najtańsze jak nasze dostępne są w jednym rozmiarze: 180/180 cm. Strona ogrodzenia na którą nakładaliśmy ogrodzenie ma  50 m zatem z paneli udało nam się ogrodzić ponad 32 metry długości. 


Z drewnem jest zawsze tak, że trzeba je dobrze zaimpregnować, na nasze 18 paneli zużyliśmy 9 opakowań impregnatu, każdy po 4.5 litra. Kolor który został użyty to nasz ulubiony TIK. Malowałam jak zawsze – Drewnochron Impregnat Extra Powłokotwórczy. Dlaczego impregnat a nie olej? Olej lepiej sprawdza się w powierzchniach płaskich (poziomych). Jeśli zastanawiacie się jakiego użyć środka do zabezpieczenia Waszych elementów w ogrodzie, zachęcam do skorzystania ze strony – link – na której znajdziecie wyjaśnienie, który preparat przeznaczony jest do malowanej przez Was powierzchni.  Każdy z naszych paneli dostał dwie warstwy impregnatu.







Po impregnacji warto przemyśleć sposób mocowania, oczywiście panele odlecą jeśli zostaną oparte, przymocowane na trytytkę lub związane sznurkiem. Nasze mają się póki co bardzo dobrze a mocowane są do łat dachowych, które wcześniej przykręciliśmy do metalowych słupków. Łaty są zaimpregnowane a jako ostatnią warstwę położyłam mój ulubiony środek. Lakier Jachtowy Drewnochron to bezbarwny lakier który szybko zasycha i wystarcza na kilka lat dobrego zabezpieczenia.  






Łaty zamocowane są na dwóch wysokościach. Na dole około 10 cm nad ziemią tak aby panel nie dotykał podłoża i nie gnił. Same panele przymocowane są do łat w kilku miejscach, co zapewnia im stabilność.




Płot spełnia swoja funkcję, jest bardziej estetyczny niż zielona wspomniana wcześniej siatka,  a co najważniejsze fajnie komponuje się z wyglądem elewacji., która również w miejscu gdzie mamy drewno pomalowana została impregnatem w kolorze TIK. Całkowity koszt jest spory na około 32 metrową siatkę wyniósł nas blisko 1400 zł.








Koszt:
Panele – 18 sztuk po 28 zł = 504 zł
Drewnochron Impregnat Powłokotwórczy 4.5 L – 9 opakowań po 80 zł = 720 zł
Drewnochron Lakier Jachtowy Półmat 0,8 L = 33 zł
Łaty – 150 zł 



Na naszym Instagramie w wyróżnionych relacjach znajdziecie filmy i relacje z malowania paneli. - @usiebiewdomu

- Monika 

PS. za jakieś dwa, trzy lata płot pomaluję ponownie ale już natryskowo :)





4 komentarze:

  1. Mnie się efekt podoba. Kolorystycznie i stylem pasuje do tarasu.Moi sąsiedzi zrobili podobnie, tylko postawili mur bo ich "pimpek" wydzierał się jak tylko usłyszał szumiące listki, przy tym i my zyskaliśmy trochę prywatności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to samo u mnie tyle że to nie mój pimpek :D

      Usuń
  2. Czy przycinaliście Państwo panele do żądanej szerokości płotu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie przycinaliśmy, panele są zawieszona na łatach więc nie było potrzeby, jeden kiedyś się dotnie na przód jeszcze :) - Monika

      Usuń