ŁAZIENKA ZE SKOSEM




Nasza większa łazienka znajdująca się na poddaszu. Zanim została do końca urządzona… zapadła decyzja o zmianach jakie kiedyś w niej nastąpią.



Górna łazienka jest tą większą, ale nadal małą… wiem co sobie teraz myślicie: „skoro ta jest większa to jak wygląda ta mała?”  - no właśnie! Mała czyli dolna będzie rozbudowana przy okazji  planowanej rozbudowy domu,  a w tej którą Wam teraz pokazuje zajdzie kilka zmian.


Na pewno zlikwidowana zostanie wanna! Na dwa lata mieszkania korzystałam z niej dwa razy! Uważam, że wanna w naszym przypadku jest totalnie zbyteczna, zwłaszcza że ta nie jest za duża i odpoczynek w niej jest dla mnie raczej męczarnią. Zahaczanie głową o sufit i wypoczynek w plastiku nie jest moim marzeniem. Plan był inny by całkowicie przy budowie zrezygnować z wanny, a w górnej łazience umieścić tylko prysznic. Niestety komin okazał się być nieco szerszy niż zakładaliśmy i prysznic został przeniesiony na dół. Chciałam mieć alternatywę, ale teraz wiem że jej nie potrzebujemy.  W nowej planowanej rozbudowie łazienki na dole znajdzie się spory przestronny prysznic, więc wanna na pewno nie będzie przydatna. 




























Okno w tej łazience zostanie powiększone! To które jest teraz wystarcza, daje sporo światła pomimo małego rozmiaru, ale postanowiliśmy że przy usuwaniu wanny zostanie ono pociągnięte aż do podłogi.  



































Obudowa pralki, została wykonana z resztek naszego blatu kuchennego, więcej zdjęć pod LINKIEM . Kolor blatu odbiega od koloru szafki i ramy lustra ale nie przeszkadza mi to szczególnie ponieważ w łazience jest połączenie kilku rodzajów drewna. 








Szafka którą mam w swojej łazience, powstała według mojego rysunku, a głównym jej wykonawcą jest oczywiście Mariusz! Jak większość u nas – szafka to 100% DIY – cały jej opis znajdziecie pod linkiem! – OOOO TUTAJ

Zlew jakiego użyliśmy do naszej szafki to mój ulubiony zlew z Ikea. Dlaczego nie stoi tam gotowy mebel? Dlatego że potrzebowałam czegoś wygodnego gdzie mogę swobodnie stanąć i pomalować się, co w przypadku osób noszących okulary i stojących daleko od lustra może być uciążliwe. Wiem że brakuje tu zdjęcia aby Wam to zademonstrować, mam nadzieje że niebawem je dodam. 




Ponieważ w łazience nie ma wilgoci, zdecydowałam się na położenie w niej paneli mdf, które kupiłam w VariaPolska i o tym też możecie przeczytać w osobnym tekście – TU


1 komentarz: